Przejdź do treści

MOSTY W TCZEWIE – WYJĄTKOWY PIKNIK W WYJĄTKOWYM MIEJSCU, CZYLI HISTORIA PEWNEGO PECHOWCA

Udostępnij

Mosty w Tczewie bardzo chciał mój mąż zobaczyć. Zapowiadał, zapowiadał, aż w końcu (nie wiem jak do tego doszło) siedzieliśmy w aucie i jechaliśmy w stronę Tczewa. Najpierw oglądaliśmy je od strony miasta, ale jak oznajmił, że jedziemy na drugą stronę, to się zaczęłam zastanawiać, czy na pewno wszystko z moim lubym jest okej. Drobne szaleństwa akceptuję, ale to już mi pachniało jak przesada.

Mosty w Tczewie.

Na domiar złego okazało się, ze przez miejscowość, którą mieliśmy przejechać, wiedzie trasa wyścigu kolarskiego i droga jest zamknięta. Ja w takich chwilach odpuszczam, ale nie Pan mąż, który przez krzaki, łąki i wały jedzie dalej wesoło przed siebie. Nie wiem jakim cudem udało mu się nie zepsuć naszej srebrnej strzały ale ok, dotarliśmy.

Piknik nad Wisłą z widokiem na mosty w Tczewie.

Piknik nad Wisłą w ciepły wrześniowy dzień był wspaniały. Byłby jeszcze milszy, gdyby ktoś mi wcześniej powiedział, że tego dnia dzieci nie wpadną do rzeki i się nie potopią. A tak musiałam co chwilę spoglądać w ich stronę, a którąś zbłąkaną owieczkę co chwilę zawracać półkrzykami. Matczyne wołania co jakiś czas zagłuszają przejeżdżające przez most pociągi.

Oba mosty w Tczewie rzeczywiście robią wrażenie.

Są one zdecydowanie fajniejsze jak już się pod nimi jest. Filary są ogromne, stalowe przęsła wielgachne, wieże naprawdę monumentalne. Będąc tu próbuję sobie wyobrazić jak te mosty wyglądały w czasach swojej świetności (bo niestety zmieniły się bardzo). Zdecydowanie można je nazwać pechowcami, bo tak się dziwnie splatają ich dzieje, że utraciły swoją niepowtarzalną sylwetkę. Zapraszam wszystkich do dalszego czytania, aby poznać ich burzliwą historię.

Most południowy (drogowy)

Prace nad jego budową trwały z przerwami w latach 1851-1857. Po ukończeniu był najdłuższym mostem w Europie mierząc 785,28 m (po odliczeniu przyczółków 837,3 m). Jego bajeczna sylwetka wynikała z faktu, że oprócz inżynierów do pracy nad mostem zatrudniono cenionego pruskiego architekta – Friedricha Augusta Stülera. Jego zasługą były cylindryczne wieże na przęsłach mostu oraz bramy na obu jego końcach. Co ciekawe podczas próby obciążeniowej zmarł na atak serca jeden z konstruktorów mostu – Rudolf Edward Schinz.

widok mostu (źródło: https://gdansk.fotopolska.eu/1546134,foto.html?o=b7064)

Na środku mostu znajdował się jeden tor kolejowy, a po jego bokach dwie jezdnie oraz niewielkie chodniki. W czasie przejazdu pociągów ruch kołowy musiał być wstrzymywany, gdyż na moście było za mało miejsca, aby skład mógł minąć się z pojazdami. Szybki rozwój kolei (ilość połączeń oraz przede wszystkim ciężar składów) spowodował, że już 31 lat obok „starego” zaczęto wznosić drugi most.

widok bram mostów (źródło: https://gdansk.fotopolska.eu/89241,foto.html?o=b7064)

Most północny (kolejowy)

Powstał w latach 1888-1891 r., jednak już w 1908 r. konieczne stało się jego dodatkowe wzmocnienie (wzrost ciężaru taboru kolejowego). W tym czasie pierwszy most stał się przeprawą przystosowaną wyłącznie do ruchu kołowego. W 1912 r. lewobrzeżne wały przeciwpowodziowe przesunięto i oba mosty zostały wydłużone o trzy przęsła na wschód (dostały również nową, wspólną bramę). Otrzymały one wówczas dzisiejszą długość 1030 m.

widok mostu kolejowego (źródło: https://polska-org.pl/9626935,foto.html?idEntity=7252100)

Po odzyskaniu niepodległości mosty przypadły Polsce.

Była to jednak granica naszego państwa. Ich strategiczne położenie stało się przyczyną nieudanej próby ich zdobycia przez specjalny oddział niemiecki 1 września 1939 r. W porę uprzedzonym polskim saperom udało się zdetonować ładunki założone potajemnie dużo wcześniej. W czasie okupacji Niemcy odbudowali jedynie most kolejowy, jednak został on przez nich wysadzony w 1945 r. przed nacierającą Armią Czerwoną.

widok mostów po wysadzeniu w 1939 r. (źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Most_drogowy_w_Tczewie)

Most kolejowy w Tczewie przejezdny był już w 1947 r. (posiadał tylko jeden tor).

Prowizorycznie odbudowane mosty doczekały się kompleksowych prac w 1958 r. Wówczas całkowicie przebudowano most kolejowy, natomiast w przypadku drogowego niemal każde jego przęsło było inne. Ostatecznie most drogowy ze względu na stan techniczny został całkowicie zamknięty w 2000 r. W 2015 r. rozpoczęto remont mostu, a w 2019 r. ruszyła jego odbudowa w pierwotnym kształcie.

Tczew – mosty

W tym samym roku prace wstrzymał konserwator sprzeciwiając się uśnięciu brytyjskich przęseł ESTB pomimo że sam wydał na to zgodę 3 lata wcześniej. W konsekwencji odbudowa została przerwana. O co tyle krzyku? A o historię bo te dwa przęsła to wojskowe przęsła śrubowe, przekazane Polsce w ramach pomocy UNRA.

W 1947 r. zostały one zamontowane na moście kolejowym, a w 1958 r. przeniesiono je na drogowy, gdzie znajdowały się przez kolejne 60 lat do momentu pocięcia (zachował się jedynie duży fragment, wiszący obecnie nad nurtem Wisły). To były jedyne takie przęsła w Polsce, a być może w Europie, cenny świadek historii inżynierii wojskowej oraz ważny element tczewskich mostów.

OBSERWUJ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH!

Polub nas i bądź na bieżąco z najnowszymi wpisami na blogu!

informacje

Tczew, woj. pomorskie, pow. tczewski, aglomeracja trójmiejska


Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.